Jak często trzeba ćwiczyć, żeby były efekty?

Jak często ćwiczyć żeby widzieć efekty

Prawidłowa częstotliwość treningów ma ogromne znaczenie dla ich skuteczności. Co na nią wpływa? Jak często trzeba ćwiczyć, aby spotęgować rezultaty? Wyjaśnia trener personalny Mokotów.

Niemal każdy, kto rozpoczyna regularne treningi i postanawia pracować nad sylwetką, zadaje sobie pytanie, jak często trzeba ćwiczyć, żeby były efekty? Choć odpowiedź nie jest wcale prosta i jednoznaczna, postaramy się nieco rozjaśnić wątpliwości, a pomoże nam w tym Trener personalny Warszawa.

Co wpływa na określenie częstotliwości treningu, dlaczego to kwestie indywidualne?

– Jesteśmy różni, startujemy z różnych pozycji wydolnościowych, mamy zróżnicowane predyspozycje i zdecydowanie różne cele. Nie można więc ustalić jednej zasady, która uniwersalnie dopasuje się do każdego trenującego – wyjaśnia trener personalny Mokotów. – Żeby odpowiedzieć na pytanie, jak często trzeba ćwiczyć, żeby były efekty, trzeba przeanalizować stan zdrowia, ewentualne urazy, niedyspozycje, styl życia, zamierzony cel oraz staż sportowy – wymienia trener personalny.

Który z tych czynników jest zatem najważniejszy?

– W zasadzie każdy! – mówi trener. –  To, jak często trzeba ćwiczyć, żeby były efekty, z całą pewnością jest uzależnione od stażu. Osoby, które trenują już długo, nie wymagają tak długiego czasu na regenerację, jak początkujący. Regeneracja jest natomiast niezwykle istotnym elementem skutecznego treningu. Im bardziej angażujący i wyczerpujący jest trening, tym dłuższy powinien być odstęp pomiędzy jedną a drugą sesją – dodaje trener personalny Wilanów. – Tak naprawdę, wszystko to łączy się w całość. Analiza celu – redukcja tkanki tłuszczowej, czy budowa mięśni, do tego ocena doświadczenia, wiedza o możliwościach i czasie, którym się dysponuje, pozwalają rozpisać konkretny plan treningowy. – Warto łączyć ze sobą różne treningi, zmieniać objętość i plan, w miarę postępów bowiem potrzeby i możliwości organizmu ulegają zmianie  – wyjaśnia trener personalny Mokotów.

Sprawdź także:   Czym jest trening personalny?

Jaka liczba treningów w tygodniu jest więc minimalna, a jaka maksymalna?

– Jeśli rozpisujemy treningi na różne partie ciała, różne objętości i długości treningowe, można ćwiczyć nawet codziennie. Co nie oznacza oczywiście powtarzania cały czas tego samego treningu, nazywamy to splitem – zmianą partii mięśniowych. W kwestii ćwiczeń z obciążeniem natomiast początkującym zaleca się średnio 2-3 treningi w tygodniu, a zaawansowanym mniej więcej 4-5 treningów tygodniowo – mówi trener personalny Wilanów.

Czym ryzykujemy, obciążając organizm zbyt częstymi treningami?

Przede wszystkim przeciążeniem, które może prowadzić do kontuzji i urazów. Zbyt wiele treningów może też skutkować brakiem regeneracji, co zmniejsza skuteczność budowy masy mięśniowej. Chcąc dobrze, angażujemy się nadmiernie, a w efekcie sobie szkodzimy, zamiast pomagać. Kolejne zagrożenie to demotywacja, która idzie w parze z przetrenowaniem i zwyczajnym zmęczeniem – dodaje specjalista.

Jeśli więc chcemy mieć pewność, że osiągniemy postawiony cel możliwie szybko, warto skorzystać z profesjonalnej rady. Trener personalny Mokotów odpowie nam precyzyjnie, jak często ćwiczyć, aby były efekty, uwzględniając nasze indywidualne potrzeby i troszcząc się nie tylko o rezultaty, ale także nasze zdrowie i bezpieczeństwo.